„Mój syn zamiast odrabiać lekcje bawi się – rozkręca długopis, kopie plecak, gryzie gumkę w ołówku – robi wszystko, żeby tylko nie odrabiać lekcji! A jak już zacznie, wystarczy, że ktoś coś powie, przejedzie auto – a on już odwraca głowę i się rozprasza!”.
Możesz się podpisać pod tym opisem? Twoje dziecko też tak ma? To normalne, koncentracja dzieci (szczególnie tych mniejszych), jest bardzo krótka i łatwo ją przerwać. Właśnie dlatego warto ćwiczyć skupienie dziecka, aby w przyszłości pisanie testów, klasówek czy sprawdzianów kończyło się powodzeniem, aby nasz młody człowiek był w stanie sterować swoją uwagą i się nie rozpraszać. Co nie pomaga dziecku mającemu problemy z koncentracją? Krzyki „skup się”, nerwowe reakcje, zniecierpliwione uwagi rodziców „dlaczego tak długo siedzisz nad takim prostym zadaniem!”. Dzieci z deficytem uwagi, trzeba wspierać i pracować z nimi – a nie dołować je kąśliwymi upomnieniami i zdenerwowaniem. Koncentrację warto ćwiczyć w zabawie, systematyczna zabawa, kilka razy w tygodniu wystarczy, aby nasze dziecku potrafiło coraz dłużej panować nad swoją uwagą!
Oto propozycje narzędzi – gier jakie rozwijają skupieni dziecka:
- gry planszowe
- memory
- puzzle
- klocki (drewniane, lego – wszystkie)
- malowanie
- lepienie
- picture booki
- kalambury
- rebusy, łamigłówki
- kostka Rubika
- z ruchowych – łapanie piłki, badminton, wszystkie gry wymagające refleksu i ciągłej uwagi!
A oto pomysł na zabawy wspierające koncentrację dzieci:
„co znikło”
Wybieramy kilka małych przedmiotów, różnego typu i koloru (zaczynamy od 5), potem dokładamy więcej. Możemy dziecku zawiązać oczy (to też jest fajne ćwiczenie koncentracji dla niego – na chwilę być pozbawionym tego zmysłu, bo skupi się na dźwiękach dobiegających z otoczenia). Teraz zabieramy jeden przedmiot, a dziecko ma nam powiedzieć co znikło. Dla maluchów jest inny wariant tej zabawy – dokładamy coś nowego, a ono ma wskazać nam która rzecz przybyła. A dla tych najmniejszych – ulubioną zabawkę kładziemy im za plecami, albo chowamy pod kocyk i prosimy żeby ją odnalazło.
rytm
Odtwarzaniem rytmu to świetny sposób na koncentrację, a dodatkowo ćwiczy wyobraźnię muzyczną i koordynację ucho-ręka. I teraz zabawa – wyklaskujesz, wystukujesz prosty rytm a maluszek stara się go powtórzyć – im bardziej urozmaicone przedmioty (bębenek, łyżka+stół, drewniana łycha + garnek odwrócony do góry dnem) dostanie do odtwarzania rytmu, tym bardziej będzie zainteresowane, żeby się bawić.
3 kubki
Bierzemy 3 plastikowe kubeczki w takim samym kolorze – kładziemy małą zabawkę pod jednym z nich i mieszając je ze sobą (wolno – w przypadku maluchów) prosimy dziecko, żeby wskazało pod którym kubkiem jest schowana zabawka. Potem zamiana ról – maluch przemieszcza kubki, a my odgadujemy. W tej zabawie ćwiczymy koncentrację, zmysł wzroku i motorykę małą.
bystre oko
Świetna zabawa na codzienne podróże – samochodem, czy autobusem. Znajdujesz jakąś rzecz w Waszym otoczeniu i mówisz „moje oko widzi coś na literę L…”, „moje oko widzi coś…czerwonego”, „moje oko widzi coś pysznego…”. W tej zabawie ćwiczymy koncentrację, spostrzegawczość i zmysł wzroku.
nasz dzień
Wieczorem, przed snem kładziemy się z pociechą i opowiadamy sobie dzień. Pozwólmy dzieciom przypominać sobie i opowiadać samemu wydarzenia z całego dnia, a jeśli ma problemy – pomóżmy mu przez zadawanie pytań. W tej zabawie nie tylko ćwiczymy koncentrację i pamięć, ale także budujemy relację z dzieckiem i jego poczucie wartości.
Świetnym ćwiczeniem pamięci i koncentracji jest też aktywne czytanie – czyli codzienne wieczorne czytanie z dzieckiem, wzbogacone o rozmowę o tym, co było w poprzednim rozdziale, bohaterach i wymyślanie alternatywnych zakończeń historii!
Od czego zacząć wspieranie koncentracji ucznia na zadaniach domowych?
Porozmawiajmy z nim o tym jak ważna jest umiejętność koncentracji. Z mojego doświadczenia, najlepiej przywołać osoby, które są wzorem dla naszego dziecka – Robert Lewandowski podczas meczu czy treningu ma maksymalnie skupioną uwagę na tym co robi, inaczej nie miałby tak świetnych efektów! Kierowca rajdowy, baletnica, najlepsi Gamerzy – oni wszyscy są wytrwali i maksymalnie skupieni na swojej pracy, dzięki temu są mistrzami w swoich dziedzinach. Twoim obowiązkiem jest odrobienie lekcji i właśnie na tym powinieneś się skupić, żeby być coraz mądrzejszy i lepszy w szkole. Jeśli dziecku nie zależy na ocenach, można się odwołać się do długiego czasu jaki spędza przy biurku, a mógłby robić wtedy coś, co mu sprawia przyjemność.
Po takiej rozmowie, przejdźmy do narzędzi! Oto 3 kroki, które pomogą Twojemu uczniowi skupić się na pracy domowej:
- Zaczynamy od posprzątania jego otoczenia, biurka – tak, żeby nic nie rozpraszało jego uwagi. Pod ręką musi mieć wszystkie potrzebne przyrządy, książki i piórnik. Zadbajmy też, o to, żeby nic mu nie przeszkadzało – młodsza siostra nie powinna w tym czasie przebywać w tym samym pokoju, telewizor czy radio mają być wyłączone.
- Smartfon – na czas odrabiania lekcji powinien zostać odłożony do depozytu, do jakiegoś pudełka, tak aby przychodzące powiadomienia nie dekoncentrowały go.
- Pomodoro – to technika nauki zakładająca pracę i skupienie w bloku czasowy, po którym następuje krótka przerwa. Polecam używanie tego systemu z dziećmi, fajnie sprawdza się wydłużanie co jakiś czas okresu pracy o kilka minut. Jak wprowadzić pomodoro? Wytłumacz dziecku, że przez najbliższe 20 minut na się skupić tylko na zadaniu i że, timer kuchenny będzie odliczał 20 minut. Potem następuje na 5-10 minut przerwy, potem kolejny blok pracy itd.
Pomogłam? Daj znać, może Ty masz jakiś dobry pomysł na zabawę lub aktywność wspierającą koncentrację dzieci?